Wybór odpowiedniego styropianu pod ogrzewanie podłogowe to kluczowa decyzja, która wpływa nie tylko na efektywność instalacji, ale i na trwałość całej podłogi. Choć wielu inwestorów skupia się na grubości czy współczynniku przewodzenia ciepła, równie istotna – a często pomijana – jest twardość styropianu. Dlaczego to takie ważne?
Ogrzewanie podłogowe = obciążenie całej podłogi
System ogrzewania podłogowego to nie tylko cienkie rurki z wodą czy kable grzewcze. To również warstwy wylewki betonowej (najczęściej anhydrytowej lub cementowej), która przenosi obciążenia użytkowe – meble, sprzęty, ludzi – na warstwę izolacyjną, czyli właśnie styropian. Jeśli ten ostatni będzie zbyt miękki, może ulec odkształceniu. A to grozi pęknięciami wylewki, obniżeniem efektywności grzania, a nawet uszkodzeniem instalacji.
Czym jest twardość styropianu? Jaka twardość styropianu pod ogrzewanie podłogowe?
Twardość styropianu określa się jako jego wytrzymałość na ściskanie – parametr CS(10), wyrażany w kilopaskalach (kPa). Liczba ta oznacza, jakie obciążenie materiał może przenieść przy 10% odkształceniu. Do podłóg zaleca się styropian o CS(10) min. 80 kPa, ale w przypadku ogrzewania podłogowego zdecydowanie lepiej sięgnąć po styropian EPS 100 lub EPS 150 – bardziej odporny na długotrwałe obciążenia.
Czy można chodzić po twardym styropianie?
Tak, po twardym styropianie (np. EPS 100 lub EPS 150) można chodzić, ale z pewnymi zastrzeżeniami:
Kiedy można chodzić:
* Podczas montażu instalacji ogrzewania podłogowego – styropian EPS 100/150 jest wystarczająco wytrzymały, by przenieść ciężar człowieka bez trwałych odkształceń.
* Na krótko i równomiernie – poruszanie się w obuwiu roboczym i z rozłożeniem ciężaru nie powoduje uszkodzeń.
Na co uważać:
* Nie stawiać punktowych, ciężkich obciążeń (np. drabiny, ciężkie wiadra) – mogą zostawić wgłębienia.
* Nie chodzić po krawędziach płyt – zwłaszcza niepodpartych, mogą się łamać lub uginać.
* Unikać chodzenia po EPS 60 lub EPS 70 – są zbyt miękkie do takich zastosowań.
Chodzenie po styropianie EPS 100 jest bezpieczne w warunkach budowy, o ile zachowasz ostrożność. Po ułożeniu rur i zalaniu wylewką, całość zyskuje pełną nośność.
Co się stanie, gdy użyjemy zbyt miękkiego styropianu?
Miękki styropian (np. EPS 60) może się stopniowo uginać pod ciężarem, powodując mikropęknięcia w warstwie wylewki. W dłuższej perspektywie mogą się pojawić szczeliny, przez które ciepło będzie uciekać, co obniży sprawność ogrzewania i podniesie rachunki. Może też dojść do „klikania” podłogi czy nierówności, które pogarszają komfort użytkowania.
Twardy styropian = stabilna, ciepła podłoga
Wybierając styropian EPS 100 lub wyższy, zapewniamy odpowiednie podparcie dla całej konstrukcji. Dzięki temu wylewka nie pęka, rury są bezpieczne, a ciepło równomiernie rozchodzi się po powierzchni. To nie tylko komfort cieplny, ale i oszczędność – dobrze zaizolowana podłoga minimalizuje straty energii.
Twardość styropianu pod ogrzewaniem podłogowym to nie detal – to fundament. Oszczędzając na jakości izolacji, ryzykujemy kosztowne naprawy i słabszą efektywność grzania. Dlatego warto postawić na wytrzymały, twardy styropian, który będzie solidnym wsparciem dla nowoczesnych instalacji ogrzewania podłogowego.


